

Grupa: Moderator
Posty: 214 #393848 Od: 2009-12-21
|
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA
Pierwsze egzemplarze ryb nazywanych przez Indian "acará bandeira" ("ryba-flaga") pojawiły się w Europie już w osiemnastym wieku, przywiezione ze wschodniej Brazylii przez Marcusa Blocha. Pojawiły się i zniknęły - przeleżały kilkadziesiąt lat w postaci zakonserwowanych okazów w archiwum muzealnym w Berlinie. W 1823 roku zwrócił na nie uwagę H.M. Lichtenstein i opisał jako nieznany dotąd gatunek pod nazwą Zeus scalaris.
Osiem lat później te same egzemplarze znaleźli w muzeum oceanolodzy Cuvier i Valenciennes i opisali jako Platax scalaris, dopatrując się podobieństw morfologicznych do morskich ryb - plataksów. Podobieństwa, jakkolwiek duże, okazały się mylące i w 1840 roku Jacob Heckel dokonał kolejnej rewizji tworząc dla nich osobny rodzaj Pterophyllum, istniejący do dziś.
W 1848 roku do Ameryki Południowej udał się angielski przyrodnik A.R.Wallace, późniejszy współtwórca teorii ewolucji. Dwa lata spędzone nad rzekami Rio Negro i Rio Uaupés zaowocowały kolekcją kilkuset ryb, wśród których znajdowały się gatunki nieznane dotychczas nauce. Zachowane do dziś rysunki wskazują na to, że w kolekcji znajdowały się skalary nieco różniące się kształtem ciała od opisanych przez poprzedników. Były to prawdopodobnie pierwsze wzmianki o gatunku opisanym później jako Pterophyllum altum. Niestety, na skutek pożaru na statku wracającym do Anglii niemal całe zbiory uległy zniszczeniu.
W 1909 roku Bruno Sargatzki podczas wyprawy do Ameryki Południowej odłowił w pobliżu Manaos i przetransportował do Hamburga pierwsze żywe "żaglowce". Ryby trafiły do rąk niemieckich akwarystów, którzy natychmiast przystąpili do prób rozmnożenia. Większych rezultatów jednak nie było, lub trzymane były w głębokiej tajemnicy. Trzeba pamiętać, że w tych czasach była to gra o wysoką stawkę, ponieważ cena rynkowa skalarów osiągała zawrotny pułap - przy przeliczeniu na dzisiejsze warunki byłyby to sumy rzędu kilku tysięcy złotych za jedną rybę, dlatego brak było chętnych do dzielenia się hodowlanymi sukcesami.
W roku 1921 dwaj hodowcy z USA, W. Paullin i F. Barrett niezależnie od siebie po raz pierwszy oficjalnie rozmnożyli skalary w akwarium odchowując około setki młodych ryb. Niedługo potem sukces powtórzyli Niemcy i od tego momentu skalary na dobre zagościły w akwariach.
Przez niemal sto lat starannej selekcji i krzyżowania hodowcy uzyskali kilkadziesiąt odmian skalarów, m.in. formę czarną, dymną, marmurkową, a nawet żółtą (częściowo). W tym czasie okazało się niestety, że importowane z Ameryki Południowej ryby nie były odmianami Pterophyllum scalare, lecz raczej kilkoma odrębnymi gatunkami, a hodowane przez akwarystów ryby są sztucznie stworzoną hybrydą tych gatunków - piękną, docenianą i łatwą w hodowli, ale do swoich dzikich przodków podobną jedynie z wyglądu. Warto pamiętać, że prawdziwe P. scalare to zupełnie odmienne stworzenia.
Obowiązująca dziś rewizja systematyki dokonana w 1986 roku przez S. Kullandera wyróżnia tylko trzy gatunki: scalare, leopoldi i altum, ale nawet jej twórca przyznaje, że podział jest problematyczny i prawdopodobnie gatunków jest więcej (niemal na pewno jako odmiene gatunki można zaklasyfikować m.in. ryby określane jako peruwiańska odmiana P. altum, a także skalary z Rio Negro z czerwonym grzbietem). Kolejnej rewizji rodzaju na podstawie wyników badań genetycznych możemy się zapewne spodziewać już wkrótce. _________________
 |